Biskup Edward Janiak poświęcił odnowiony ołtarz w Gołuchowie

DSC_4614

Poświęcenie ołtarza – opis i bogata galeria zdjęć!

 

Wysławiamy Boga i głosimy Jego chwałę na Eucharystii, zgromadzeni dziś na uroczystości poświęcenia nowego ołtarza ku czci naszej głównej patronki NMP Wniebowziętej.  

Ekscelencjo, Najdostojniejszy Księże Biskupie Edwardzie.

Jako duszpasterz tej wspólnoty, witam Cię bardzo serdecznie pośród nas. Witam Cię w parafii NMP Wniebowziętej, która skupia w sobie mieszkańców sześciu miejscowości – Gołuchowa, Kajewa, Czerminka, Wszołowa, Ciesiel i Przekupowa.  Współpatronami naszej parafii są także św. Anna i św. Walenty.

Gorąco witam i pozdrawiam także was, drodzy Parafianie oraz Gości zgromadzonych w naszej świątyni,  a więc: kapłanów z Dekanatu Gołuchowskiego na czele z ks. kanonikiem Janem Ignasiakiem – naszym Dziekanem, a także pozostałych kapłanów: ks. kanonika Ludomira Dzięciołowskiego – emerytowanego proboszcza z Droszewa, ojca franciszkanina gwardiana Waldemara Ułanowicza, ks. Rafała Kowalskiego – proboszcza z Górzna oraz ks. Marcina Jurgę kapelana Szpitala Powiatowego w Pleszewie.

W sposób szczególny pragnę powitać tych wszystkich, którzy są wykonawcami nowego ołtarza:   

  • autora projektu i wykonawcę prac snycerskich i pozłotniczych – pana Leszka Zalewicza; 
  • panów Romana i Adama Bednarków z Zakładu Stolarskiego DrewBED z Gołuchowa, którzy są wykonawcami prac stolarskich;
  • pana Tomasza Kraszkiewicza – wykonawcę prac marmuryzacyjnych.

W tym miejscu chciałbym także podziękować tym wszystkim, którzy użyczyli odpowiedniego sprzętu oraz pomogli w montażu nowego ołtarza.

Księże Biskupie Edwardzie.                                                              

Podczas II wojny światowej 16 września 1941 roku przystąpiono do niszczenia kościoła. 4 października tego roku, kościół został całkowicie zburzony.  Miejscowej ludności, tuż przed wyburzeniem kościoła, udało się wynieść i przechować niewielką część wyposażenia barokowej świątyni, która istniała od 1612 r. W kronice parafialnej możemy przeczytać: „W sobotę 13 września 1941 r. po południu zostaje powiadomiony tymczasowy administrator kościoła gołuchowskiego, ks. proboszcz Ignacy Wachowiak w parafii Jedlec, że w niedzielę dnia 14 września 1941 r. nie wolno odprawiać Mszy św. w kościele w Gołuchowie (ks. proboszcz Zygmunt Powel, dyplomatycznie usunięty z Gołuchowa urzęduje w parafii Kucharki). Był to początek niszczenia kościoła przez Erharda Rozbandera – niemieckiego komisarza na gminie Gołuchów. Człowiek ten pałał wyjątkową nienawiścią do tego wszystkiego co było polskie i katolickie a solą w oku był nasz słynny i szeroko znany kościół.

Dnia 15 września 1941 r. o godz. 7.00 rano pan Franciszek Mikołajczyk z polecenia Rozbandera zgłasza się po klucze do kościoła u kościelnego Andrzeja Włodarczyka. Tego samego dnia pan Józef Krzyżanowski – sekretarz gminy – otrzymuje od Rozbandera nakaz wydania księdzu proboszczowi Powelowi rzeczy tych tylko, które są niezbędne do odprawiania Mszy św.

Księdza proboszcza Powela powiadamia o tym zarządzeniu gospodarz Jan Jędrasik, przywożąc księdza proboszcza jednocześnie z Kucharek do Gołuchowa. Przed wieczorem udaje się pan Józef Krzyżanowski z kluczami do kościoła, by polecenie Rozbandera wykonać. Wstępuje do mieszkania pań ochroniarek do organistówki, gdzie oczekuje go ks. proboszcz Powel i udają się razem do kościoła. Równocześnie dołączają się panie Świerkowska, Maćkowiak i pan Zajączek. Gdy ks. proboszcz Powel rozdaje po raz ostatni w tej przepięknej świątyni Boga utajonego, na wieść o zburzeniu kościoła nadbiegło osób kilka. Gdy Jezusa w tabernakulum już nie było, zwróciła się pani Świerkowska do pana Krzyżanowskiego, czy można coś więcej zabrać. Pan Krzyżanowski w tym momencie tak ważnym decyduje szybko: „Brać co się da”. Sam zaś pomaga i zdejmuje z cudownego obrazu Matki Bożej Śnieżnej wota i sukienkę srebrną.

Kto był w kościele wynosił co mógł i za pomocą kosza. W czasie wykonywania tej pracy szalała wyjątkowa burza, która sprzyjała jak opatrzność i uniemożliwiała Rozbanderowi przybyć do kościoła, który za kluczami czeka w budynku Gminy.

Zdecydowana postawa tych ludzi i moment ten zdecydował o uratowaniu mienia kościelnego. Dnia 16 września 1941 r. Rozbander przystępuje do rozrywania kopuły na wieży kościoła. 21 września następuje niszczenie kościoła za pomocą środków wybuchowych. Ostrzeżenie dane, uprzednio okna pootwierać w rejonie kościoła. Pierwsze sześć wybuchów, potem trzy i wieża kościoła runęła na sklepienie kościoła i zawaliła je. 4 października rozsadzono mury kościoła”. Tyle z kroniki opisującej zburzenie pięknej, barokowej świątyni.                                        

Ekscelencjo, Najdostojniejszy Księże Biskupie.

Kontynuując dzieło moich poprzedników  ks. Stanisława Grzesiaka – budowniczego tego kościoła oraz jego następców, wraz z moimi Parafianami od ponad 2 lat staramy się upiększać ten Boży Dom.

W listopadzie 2016 roku zrodziła się myśl, aby zrekonstruować przedwojenny ołtarz wzorując się na starych fotografiach.

Moja propozycja została przyjęta przez Członków Rady Parafialnej.      

Zdecydowaliśmy też, aby koszty prac związane z budową nowego ołtarza, były pokryte z dóbr, jakie parafia posiada w formie gruntów rolnych, które są oddane w dzierżawę.         

W lutym 2017 roku był już gotowy projekt i rozpoczęły się pierwsze prace stolarskie i snycerskie.                                                                         

W roku bieżącym wykonano prace marmuryzacyjne i pozłotnicze. W ołtarzu został umieszczony obraz NMP Wniebowziętej, który znajdował się także w starym – przedwojennym ołtarzu, oraz obraz MB Śnieżnej, który do tej pory znajdował się w bocznej kaplicy a po renowacji i otrzymaniu nowej ramy, postanowiliśmy umieścić go również w ołtarzu głównym. Wota, jakie znajdowały się na tym obrazie, oraz srebrne sukienki świadczą o tym, iż wizerunek ten w przeszłości, musiał się cieszyć wielką czcią wiernych a jak czytamy w kronice, był uznawany za cudowny – obraz ten datowany jest na I poł. XVII wieku (choć jego historia jest nieznana) – przyozdobiony sukienkami w wieku XVIII.

W tym miejscu chciałbym bardzo serdecznie podziękować tym wszystkim moim parafianom i nie tylko, którzy poprzez składane co miesiąc tzw. ofiary inwestycyjne, przyczynili się do renowacji obu obrazów i stali się jednocześnie ich fundatorami.  

Ten dzień, to dla nas wielkie i radosne wydarzenie, które zostanie zapisane w parafialnej kronice, że 28 października w Roku Pańskim 2018, w 100 rocznicę odzyskanie przez Polskę niepodległości, został uroczyście poświęcony nowy ołtarz,  ku czci naszej Matki i Królowej.

W przyszłym roku – 23 października przypadnie 70 rocznica wmurowania kamienia węgielnego pod budowę tej świątyni. Na tę okoliczność, po konsultacji z Radą Parafialną, podjąłem decyzję, aby erygować nowy marmurowy ołtarz ofiarny i jeśli Pan Bóg pozwoli, spotkać się za rok w tym samym gronie podczas uroczystości konsekracji tego ołtarza.      

 Ekscelencjo, Najdostojniejszy Księże Biskupie Edwardzie.               

Dziś, w tej świątyni, proszę Cię  – jako Ordynariusza naszej Diecezji, o poświęcenie ołtarza ku czci NMP Wniebowziętej,  a także byś swoją biskupią władzą ustanowił główny odpust na dzień 15 sierpnia w uroczystość Wniebowzięcia NMP – naszej głównej Patronki.

Proszę Cię też, byś tę Najświętszą Ofiarę sprawował w intencji wszystkich moich Parafian tych zmarłych i żywych, którzy budowali, dbali i nadal dbają o ten Boży Dom i w nim się gromadzą na Eucharystię i wspólną modlitwę.

(Tekst przemówienia powitalnego ks. Proboszcza).

Poniższa galeria – foto B. Wasiewicz