Słowo proboszcza

IDEAŁ MĘŻCZYZNY – ŚW. JÓZEF

Na pytanie: Jaki powinien być ideał współczesnego mężczyzny? Można znaleźć tysiące odpowiedzi. Na jednej stronie internetowej znalazłem niemalże całą „litanię” współczesnego idealnego mężczyzny (prawdziwego macho):

  • dowcipny (ale nie wymądrzający się);
  • odważny (ale nie chojrak);
  • szalony (ale nie nienormalny);
  • szczodry (ale nie rozrzutny);
  • przystojny (ale nie piękniejszy ode mnie);
  • optymista (ale nie lekkoduch);
  • bez nałogów (ale lubiący usiąść czy pobawić się przy piwku czy winku).

Po prostu ideał.

Spodobała mi się wypowiedź pewnej kobiety, która rozmawiając z przyjaciółkami na temat ideału współczesnego faceta, odpowiedziała: A mnie wystarczy mój własny – dobry, kochający, normalny, codzienny, zapracowany, pocieszający, wierny, opiekuńczy i potrzebujący opieki – MĄŻ.

Rozpoczął się w naszej Diecezji Nadzwyczajny Rok Świętego Józefa Kaliskiego – oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, który może być konkretnym wzorem dla współczesnego mężczyzny. W czym?

Choćby w tym, że:

  • był człowiekiem sprawiedliwym;
  • był człowiekiem sumienia;
  • był człowiekiem wiary i modlitwy;
  • był człowiekiem na wskroś uczciwym.

To są cechy, które się nie przedawniają. Oby takich cech współcześni mężczyźni mieli jak najwięcej. Święty Józef to mężczyzna, jakiego potrzebujemy w XXI wieku.

Chcę życzyć wszystkim Panom, aby potrafili:

  • milczeć jak św. Józef (nie z powodu wewnętrznej pustki, ale pełni wiary noszonej w sercu);
  • słuchać jak św. Józef (nie ludzkiego i bezmyślnego gwaru, ale głosu Boga);
  • czerpać wzór ze św. Józefa (nie z mądrych kanonów męskości, ale z mądrości Największego);
  • kochać jak św. Józef (miłością nie dla swojego „ja”, ale odważną i widzialną, bo wcieloną nie tylko w słowo, ale i w czyn).

A Was, drogie Panie, pragnę prosić, byście nie ustawały w modlitwie o współczesnych świętych Józefów – zarówno mężów jak i kapłanów.

Ks. Rafał Rydliński – proboszcz