Na cmentarzu

Zaduma, płonące znicze. Wiązanki i kwiaty. Cmentarz spowity wiankiem modlitwy. Odżywają wspomnienia i nasi bliscy rozmaiają z nami. Są obecni wśród nas, choć niewidzialni. I tylko Bóg jest ponad wszystkim.

Najstarsza część cmentarza znajduje się po prawej stronie głównej alei, ale groby te stare (poza kilkoma) nie zachowały się – zniszczył je okupant podczas II wojny światowej. Całą okupację był zakaz chowania zmarłych w Gołuchowie, choć były wyjątki – są dwa groby przy ogrodzeniu po lewej stronie alejki, zaraz za bramą (było ich kilka, ale zostały zniszczone). Te nieliczne stare są bardzo smutne – opuszczone, niekiedy ktoś postawił światełko np. u Sokolnickich. Może trzeba pomyśleć o ochronie tych starych zabytkowych grobów?

Zdjęcia Bogdan Wasiewicz