Kazanie podczas Mszy św. na rozpoczęcie parafialnej pielgrzymki do Ziemi Świętej
Ziemia Święta to wyjątkowy zakątek świata.
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć – choć to moje subiektywne odczucie – że wizyta w niej porusza najgłębsze zakamarki ludzkiej duchowości. Jest to podróżowanie śladami Chrystusa, a także Abrahama i króla Dawida, znanych nam z dzieciństwa.
Podróż do Ziemi Świętej Biblijnym Szlakiem, jest z pewnością marzeniem każdego chrześcijanina. To królowa światowych pielgrzymek uważana za Piątą Ewangelię. Pozwala przemierzać własnymi stopami drogi, dotykając osobiście śladów Chrystusa.
Pielgrzymowanie do Ziemi Świętej rozpoczęło się, gdy cesarz Konstantyn w 325 roku oficjalnie uznał religię chrześcijańską i z całego świata zaczęli przybywać tam pielgrzymi.
Przybywamy także my – pielgrzymi z parafii NMP Wniebowziętej w Gołuchowie, choć nie tylko, ale jesteśmy jedną wspólnotą. Lecimy do Ziemi Zbawiciela.
Czego tam będziemy szukać?
Śladów Jezusa i Świętej Rodziny i po nich chodzić.
Będziemy się uczyć Ewangelii Jezusowego nauczania. Izrael został zbudowany na Biblii i na Ziemi Świętej, którą Pan dał ludowi.
Niech Ziemia Święta, będzie w nas żywa i nie będzie tylko oglądaniem kamieni, niech pomiędzy tymi kamieniami, będzie żywe spotkanie z Chrystusem, by potem wracać do tego, co przeżyliśmy.
Z pewnością wielu z nas w swoim życiu zastanawiało się na tym, dlaczego Bóg wybrał te miejsca, ten rejon świata, by właśnie tam objawić swoją Boską Potęgę.
Gdy przemierza się drogi tej ziemi i ogląda jej surowy, piękny krajobraz i ze wszech miar niezwykłą Górę Oliwną, Górę Tabor, Jezioro Galilejskie, gdzie Chrystus powołał pierwszych Apostołów, a także to najświętsze miasto Jerozolimę i wiele innych urokliwych miejsc, próbuje się zrozumieć zamysły Boga. Tam świetnie komponuje się Stary i Nowy Testament – Góra Synaj z Górą Błogosławieństw.
Tam na Górze Synaj (może kiedyś będzie dane nam tam być) Mojżesz otrzymał od Boga dwie kamienne tablice z przykazaniami – nakazy i zakazy dane człowiekowi.
A po wielu latach Pan Jezus na Górze Błogosławieństw ukazał człowiekowi treści Błogosławieństw, dając mu możliwości miłosiernego działania w swoim życiu.
Ośmielam się też myśleć, że ważne znaczenie ma położenie tej pięknej krainy na styku trzech kontynentów – Europy, Afryki i Azji. Z pewnością wskazuje ono na jedność ludzkiego świata. Pokazuje bowiem, że Bóg umiłował jednakowo wszystkich ludzi i każdy człowiek niezależne od koloru skóry, jest tak samo ważny.
Bezgraniczna miłość Boga do człowieka swoje apogeum osiągnęła na Golgocie, dla której miejsce wybrał Bóg w tej niezwykłej ziemi, którą nazywamy Ziemią Świętą, a po której już za kilkanaście godzin dane nam będzie pielgrzymować.
W I czytaniu mszalnym autor natchniony opisał stan ducha Izraelitów, którzy zmierzali z domu niewoli w Egipcie do Ziemi Obiecanej. W drodze popełnili jednak wielki błąd. Zapomnieli o celu, a zaczęli narzekać na warunki wędrówki – brak wody, chleba, warzyw, owoców i mięsa.
Drodzy Pielgrzymi.
Dziś wyruszamy na pielgrzymi – szczególny szlak. Już samo wyjście ze „strefy komfortu” pozytywnie o nas świadczy. Nie wiemy, co nas spotka podczas tych 7 dni pielgrzymowania. Jaka będzie pogoda w Jerozolimie a jaka w Galilei, jakie będzie wyżywienie, czy wystarczy sił w nogach…
Proszę, zapomnijmy o tym.
Skupmy się na zasadniczym celu naszego pielgrzymowania, a jest nim przemyślenie życia osobistego, rodzinnego może zawodowego. Nie ma znaczenia w jakim stanie ducha podejmujesz pielgrzymi trud, ważne jest, jaki powrócisz do domu.
Paulo Coelho, jeden ze współczesnych pisarzy zauważył, że dziś wielu ludzi zachowuje się nielogicznie, śmiesznie a nawet żałośnie:
– Spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem.
– Tracą zdrowie, by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze, by odzyskać zdrowie.
– Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości, ani przyszłości.
– Żyją, jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.
Drodzy Pielgrzymi.
Jednym z zasadniczych celów podjętego przez nas trudu pielgrzymowania, jest pozbycie się tego, co nas czyni nielogicznymi, co nas ośmiesza, co sprawia, że nasze życie pozbawione jest sensu. Może na tą wyjątkową pielgrzymkę zabieramy ze sobą sprawy trudne, a nawet sądząc po ludzku nie do rozwiązania. Dotyczą one może życia małżeńskiego, rodzinnego, problemów z wychowaniem dzieci lub życia zawodowego; może podjęcia jakiś życiowych decyzji, a może wyproszenia na tej Świętej Ziemi szczególnych łask….
Proszę Was:
Słuchając Słowa Bożego, uczestnicząc we Mszy św., przyjmując Komunię św., z pomocą Ducha Świętego dokonajcie odkrycia tego, co prawdziwe, co przedstawia wartość bez względu na zmieniające się okoliczności. Przemyśleń nie zatrzymujcie wyłącznie dla siebie. Po powrocie do domów rodzinnych, miejsc służby pracy, umiejcie się nimi podzielić. Opowiadajcie o tym, jak wielką wartością jest życie budowane na fundamencie ewangelicznych wartości, w którym nie ma śmiesznych, nielogicznych postaw i wyborów.
Ludzie w naszych czasach szukają autentyczności.
Szukają świadków, pragną spotkania ludzi mądrych, odważnych w myśleniu i prawych w działaniu.
Tam, gdzie teraźniejszość łączy się z przeszłością,
autostrada przecina Pustynię Judzką,
osiołek konkuruje z samochodami,
tradycyjnie ubrani Beduini czy chasydzi
obok swobodnie ubranych turystów,
tam, gdzie mieszają się religie,
tam, na tej Ziemi
Bóg przemawia do wszystkich.
Figurka Dzieciątka – dar Pielgrzymów dla naszej Parafii